Rudolf
 Wstyd by mi było nie napisać o nim kilku słów na swojej stronie.
 To od niego zaczęła się cała moja historia z psami. Trafił do mnie w dniu Świętego Patryka w 1996 r. Nic nie wiem o jego pochodzeniu , został przygarnięty z ulicy, miał wtedy ok. 10 tygodni. Gdy zaczęliśmy jeździć na wystawy i zawody często mnie pytano czy to malinois. Nie sądzę aby w jego żyłach płynęła jakakolwiek domieszka belgijskiej krwi , jednak Rudi miał niesamowite chęci do pracy i zdolności. Bardzo lubił jak coś się działo i mógł brać w tym udział. Niestety mogliśmy być razem tylko 6 lat. Był wspaniałym psem i taki pozostanie na zawsze w mojej pamięci. To dzięki niemu poszłam na szkolenie, poznałam co to znaczy praca z psem i zawody. Po raz pierwszy wystartowaliśmy na Zawodach we Wrocławiu w 1998 r , na których Rudolf co prawda zajął ostatnie miejsce ale był w ogóle klasyfikowany ;-) Kolejne starty często kończyły się dyskwalifikacjami , Rudolf bardzo lubił rywalizację i czuł atmosferę Zawodów. Zawsze dawał z siebie wszystko, a że czasem nie tak jak trzeba... no cóż wychodził brak doświadczenia nas obojga w tym sporcie. Miał na swoim koncie kilka indywidualnych sukcesów: 01.07.2000r w Krakowie na Zawodach Pucharu Polski Agility zajął I miejsce. W klasyfikacji generalnej po dwóch dniach Zawodów był III. Puchar Polski Agility w Legnicy-III miejsce Zawody IAL -klasa Standard w Wilczeńcu 20.05.2001 r - I miejsce Wiele mu zawdzięczam.........

Additional information